Opinie czytelników

 

W naszym konkursie zadaliśmy pytanie:

Jaka część Łysiakowego pisarstwa jest dla Ciebie najważniejsza: Powieściopisarstwo, eseistyka "kulturowa" ("łysiaki"), pisarstwo historyczne ("napoleoniki"), quasi-naukowa twórczość poświęcona malarstwie i sztuce, publicystyka polityczno-społeczna czy jakieś inne formy literackie pisarza, które znajdują się pomiędzy tą klasyfikacją (np. powieściopisarsto połączone z "napoleonikami" typu "Szachista")?

Oto kilka odpowiedzi:

Krzysztof G. 

Najważniejszymi, moim zdaniem, w twórczości Waldemara Łysiaka utworami są "Statek", "Flet z Mandragory" i "Dobry" - utwory, które pokazują człowieka jakim jest, z jego przywarami na tle świata ale świata, którego jedynym celem jest stanąć na drodze głównemu bohaterowi. Szczególnie "Dobry" pokazuje zdradę czyhającą wśród najbliższego otoczenia. I choć czasy obecne różnią się od chwil powstawania tych dzieł to ich interpretacja się nie zmienia a dokładnie nie wiadomo co kieruje otoczeniem - pieniądz, niechęć czy prosta zawiść a może właśnie kobiety i męska słabość do nich? 


Filip K.

Powieść, która szuka nowych form wyrazu - vide Statek lub Flet z mandragory. Marzy mi się, aby Łysiak poszedł jeszcze dalej w tym kierunku i pokazał porywający obłęd, a wiem, że stać go na to, aby była to porywająca lektura. 2. Niesamowity mariaż erudycji artystycznej i własnej wyobraźni, które pozwalają mu na tworzenie takich arcydzieł jak MW i Wyspy bezludne. 


Krzysztof P.

Na pierwszym miejscu-publicystyka polityczno-społeczna (wszystkie "Łysiaki na łamach" i trylogia "Dobry", "Konkwista" i "Najlepszy")-ponieważ jest tam cała prawda o Polsce współczesnej i duża wiedza i mądrość autora. Zaraz potem "Łysiaki", do których zaliczam "Wyspy bezludne", "MW", "Statek", "Cena", "Stulecie kłamców" oraz publicystykę prasową, gdyż czyta się je jak we śnie, wszystko, to jest starannie opracowane, dopieszczone i poukładane w sposób perfekcyjny, czego nie potrafi żaden inny pisarz na świecie (przynajmniej mi nie udało się znaleźć godnego konkurenta dla p. Łysiaka. Jest On niewątpliwym autorytetem moralnym, o jakich we współczesnej Polsce trudno. 


Aneta K.

Hmm... Tematyka kulturowo-historyczna to to, co u Łysiaka cenię najbardziej. Niesamowicie świeże, przejrzyste, realne i prawdziwe(!!!) spojrzenie na to, co dzieje się dookoła. Dzięki "Stuleciu Kłamców", "Najlepszemu" patrzę na Polskę inaczej niż z pozycji szkolnej ławki, czy widza bitwy "opozycja-koalicja". Beletrystyka - jak najbardziej, zwłaszcza pisana językiem Mistrza, ale... 


Jacek C.

Najbardziej podobają mi się artykuły, wywiady wydawane w postaci "Łysiak na łamach". Moim zdaniem jest to znakomite źródło informacji na temat historii, pewnych osób na wysokich stanowiskach w państwie itp. Po drugie mogą one zmienić życie. Na lepsze. 


Rafał L.

Trudno jednoznacznie zaszufladkować, posegregować Łysiakowe pisarstwo - wymienione części przenikają się nawzajem. Bo przecież fascynacje Wieniawą przewijają się przez "Najlepszego", "Wyspy bezludne" oraz felietony. Filozoficzno-kpiarskie "pogaduchy" uskuteczniane są w trylogii "Dobry-Konkwista-Najlepszy", "Cenie", "Statku" czy "Kielichu". W "MBC" sposób opowiadania o malarstwie jest tak wciągający, że trudno o lepszą zachętę do zainteresowania się sztuką... Miłość do Napoleona, jego zasad, także przewija się przez wszystkie rodzaje twórczości Łyiaka. A to, co autor wcześniej powiedział w tych książkach, felietonach, wywiadach pięknie zostało zebrane w "Stuleciu kłamców". Mnie najbardziej podobają się kuglarskie sztuczki czynione ze "słowem" - nie ma znaczenia czy jest to powieściopisarstwo, eseistyka, publicystyka... Twórczość Łysiaka można pokochać albo znienawidzić - pośrednich etapów nie ma. 


Anna S.

Przeczytałam tylko małą część twórczości p. Łysiaka, ale największy wpływ na mój światopogląd miał "Najlepszy". Pierwszy raz sięgnęłam po tę książkę będąc po maturze,(9 lat temu), za każdym razem dociera do mnie w inny sposób, uczy innych rzeczy... Czytałam Konkwistę II tyle razy, że niektóre fragmenty znam na pamięć. 


Bogdan B.

Kręci mnie wszystko, co pisze Łysiak, bo ma doskonałe pióro, jest szczery, fachowy i wrażliwy. Kilkakrotnie czytałem "Statek", "Cenę", "MW". Ostatnio zachwyciły mnie "Wyspy zaginionych skarbów" i "Kielich" Marcin P
Podoba mi się każdy rodzaj pisarstwa WŁ, lecz tym, który poukładał mi w głowie jest publicystyka polityczno-społeczna. Pozycje takie jak "Lepszy" czy seria "Łysiak na łamach" Jest już po terminie, ale chciałem się podzielić tą infomacją. 


Maciej D.

Najlepiej czytało mi się powieści, w której faktom historycznym towarzyszyła jak się domyślam fikcyjna fabuła (powieści "walterscottowskie" ? ) Czyli trylogia... Dobry, Konkwista , Najlepszy. Niesamowicie genialny był Kielich, a i Stulecie Kłamców przyprawiało o dreszcze. 


 



[Allegro.pl - oferty na każdš kieszeń, znajd? swojš cenę!]

Copyright © 2003 Arkadiusz Mroczek, Łukasz Sikora Wszystkie prawa zastrzeżone