Dobry

Warszawa 1990, Chicago - Warszawa 1996

 

 

 - sensacyjna powieść współczesna

 Dodaj recenzję

 

 

Dobry” to „ostatnia książka wykastrowana przez cenzurę PRLu”, pisana po części kminą, czyli językiem świata warszawskich gangów lat 80. Ci ludzie są też jej bohaterami; podczas pracy nad książką autor spotkał się, jak pisze we wstępie, z 2 przedstawicielami podziemia. Chyba nie kłamie, bo rzecz czyta się świetnie, czując wręcz grypserę nosem. Ale nie tylko słownictwo przyciąga. „Dobry” to fascynujące studium charakterów i stosunków międzyludzkich,  a dusze gangsterów pasjonują nas przecież najbardziej!







Autor : Yogi wpisal (dnia 26.01.2004)

Tresc: Poprostu wspaniala-nie mozna sie oderwac.Typowy Lysiak!!




Autor : Zastrzeżone wpisal (dnia 22.01.2004)

Tresc: Jest do dupy




Autor : Mariusz Cegiełka - kyllan(at)teneg(dot)com(dot)pl wpisal (dnia 07.01.2004)

Tresc: Inni recenzenci już oddali cześć tej powieści, więc żeby się nie powtarzać, ja polecę przeczytanie \"Złego\" Leopolda Tyrmanda - baaaardzo ciekawe wrażenia z zestwienia tych dwóch lektur, przeciwieństwo tytułów nie jest przypadkowe :> O ile dobrze pamiętam, to w \"Lepszym\" i chyba w którymś z \"Łysiaków na łamach\", a na pewno w \"Wyspie zaginionych skarbów\" Autor uchylił rąbka tajemnicy otaczającej dramatyczną historię rękopisu i maszynopisu tej książki. Daje ona sporo do myślenia...




Autor : Robert P wpisal (dnia 30.12.2003)

Tresc: Książkę tę czytam stale i wziąż ...? Niestety nic się nie zmianiło. Łysiak jest wilkim wizjonerem naszej rzeczywistości. Pomimo \"Małysza\" czasu jestem pod ogromnym wrażeniem tej powieści. Pokolenie czterdziestolatków jak zadne inne rozumie każdy podtekst zawarty tam...) Tear rozczytuję sie w \"Statku\" Na mojej szafce z lektórami obowiązującymi stale przesuwam do przodu te obie pozycje.




Autor : lukasz z legnicy wpisal (dnia 07.12.2003)

Tresc: czytale ta knige dwa razy i mam zamiar czytac trzeci i czwarty i......




Autor : lukasz /legnica wpisal (dnia 07.12.2003)

Tresc: czytalem ta knige dwa razy i mam zamiar przeczytac trzeci i czwarty i ......




Autor : Grzegorz wpisal (dnia 12.09.2003)

Tresc: Książka zachwyca i smusza czytelnika do głębokich releksji nad tym wszystkim co nas otacza i w co wierzymy.Pokazuje przekrój społeczeństwa i uświadamia. Polecam ją ludzią którzy ciągle czegoś w życiu szukają. POZDRAWIAM.




Autor : agnes ( 28.06.2003)

Tresc: Dzisiaj wlasnie przeczytalam \"Dobrego\". Natknelam sie na niego zupelnie przypadkowo, ale podobno nie ma przypadkow bez przyczyny i chyba to prawda. Bo jakze inaczej nazwac to, co wlasnie robie kierowana przedziwna checia przeczytania wszystkiego, co wyszlo spod piora pana Lysiaka, pod wplywem jednej tylko ksiazki polknietej w calosci w jeden, wakacyjny dzien, kiedy powinnam, niczym zwykly obywatel ogladac powtorke Klanu lub Zlotopolskich? Jednak skoro to miala byc recenzja ksiazki postaram sie oddac w kilku zdaniach moje wrazenia, choc odczuwam pewna niemoc w robieniu czegos, co nie zawsze udaje mi sie w nalezyty sposob. Ksiazka przez pierwsze 20 stron byla lekko meczaca z powodu swoistego slungu, ktory smieszyl mnie (nie wiem czemu) przy porownaniu ze wspolczesnym slownictem obowiazujacym wsrod nastolatkow. Jednak po przejsciu tych malych kompikacji wciagnelam sie bardzo w rozwoj wydarzen, w ktorych poczatkowo przewazaly opisy ulicznych \"wymian zdan\", w ktorych wygrywal ten z silniejsza zgraja kumpli i przewaga liczebna. Ten sposob rozwiazywania wszelakich spraw byl podlozem calej opowiesci i jej glownym motorem. Jednak glowna esencja powiesci byly, moim zdaniem, dialogi bohaterow niczym filozoficzne rozprawy traktujace na temat zemsty, wladzy, smierci i zyciu. Rozprawy na temat moralnosci mialy szczegolny wymiar ze wzgledu na czas akcji powiesci czyli na czasy Gierka i chylenia sie ku upadkowi systemu komunistycznego. Ksiazka jest opowiescia o warszawskim polswiatku, o mafii, powiazaniach, brudnych intresach, a wszystko to wyplywajace z checi zemsty. Ksiazka szalenie mi sie podobala i najlepsza recenzja bedzie moja chec przeczytania innych pozycji tego autora. Mam nadzieje, ze inni pojada moim sladem.



 

 



Copyright © 2003 Arkadiusz Mroczek, Łukasz Sikora Wszystkie prawa zastrzeżone